Patronat medialny



Miło mi poinformować, że moja wyprawa została objęta patronatem medialnym przez portal Link to Polnad www.linktopoland.com

piątek, 19 września 2014

Hollywood, świat filmu

Witajcie w Hollywood, mieście ze snów i marzeń
Hollywood, to głównie świat filmu, skupisko wytwórni filmowych, muzycznych, rezydencji aktorów, reżyserów i innych ludzi związanych z filmem oraz najczęściej wykorzystywany plan zdjęciowy do filmów.
Takie limuzyny jeżdżą po Hollywood
Carl Laemmle, urodzony w 1867r w Niemczech był człowiekiem, który zapoczątkował przekształcanie małej wioski San Fernando Valley, położonej w pobliżu Los Angeles w znane dziś na całym świecie miasteczko filmowe Hollywood.
Stacja Metra Universal City z meksykańskimi muralami.
Dzisiaj Hollywood, to sporej wielkości dzielnica Los Angeles. Universal Studio wraz z Universal City Walk Hollywood usytuowane jest między autostradą Hollywood FWY nr 101, a Los Angeles River. Można tam dojechać metrem, do stacji Universal, wsiadając w stronę North Hollywood, odwrotną, niż do Los Angeles City, lub metro busem. Ale metrem jest szybciej i wygodniej.
Universal już z daleka wita przybywających gości
Universal Studios założone przez Carla Laemmle w 1909r, funkcjonowało początkowo, jako International Motion Picture Company (IMP). W 1912r Universal stworzył „Film Manufacturing Company” i zaczął na dużą skalę  produkować  filmy na sprzedaż. Stał się wytwórnią filmową z prawdziwego zdarzenia.
Gitara większa od budynków
Od początku Studio filmowe było udostępnione do zwiedzania dla publiczności. Najpierw za darmo. Zachęcano wówczas ludzi do odwiedzenia studia, rozdając im pieczone kurczaki. Potem wprowadzono opłaty,  25 centów od osoby, teraz trzeba zapłacić za bilet wstępu 139 $! Tak się czasy zmieniają.
Plac przed Studiem Filmowym Universal, na terenie Universal City
Gdy kręcono jeszcze filmy nieme, publiczność mogła swobodnie siedzieć na wzgórzach Hollywood i oglądać z bliska ekipę filmową i aktorów na planie. Potem, w 1930r, gdy do filmu wprowadzono dźwięk, zamknięto obiekt dla publiczności na całe 30 lat. Twórca i pionier filmowego Hollywood, Carl Laemmle zmarł w 1939r, więc nie on do tych zmian się przyczynił. Carl Laemmle zawsze lubił mieć publiczność na terenie Studia.
Przy głównej bramie. Komórki czasami hamują zwiedzanie.
Dla zwiedzających ponownie otwarto studio dopiero w 1961r , ale zorganizowano to już inaczej. Najpierw zorganizowano  przejazd autobusem, z którego jednak szybko zrezygnowano, bo robił za dużo hałasu. W zamian wprowadzono kolejkę (może to tramwaj?) pod nazwą  Universal Studio Tour. To już były zupełnie  inne czasy Hollywoodu.
Kręcące się logo Studia w fontannie przyciąga turystów.  Jest fotogeniczne.
Z kolejki (lub tramwaju) ludzie mogli oglądać studio filmowe i z daleka podglądać pracę filmowców. Grupom zwiedzającym studio towarzyszył teraz  przewodnik i wprowadzono opłaty, 25 centów od osoby. Od 1967r zaczęto obok studia filmowego budować park rozrywki, który obecnie ogromnie się rozrósł.
Wszędzie postacie i sceny z filmów
Jest tam Shrek, Simpsonowie, King Kong, Park Jurajski i wiele innych, a co roku Universal uruchamia nowe atrakcje. Teraz pracuje nad Harry Potterem. Jednak cena wstępu jest  niewiarygodnie wysoka moim skromnym zdaniem.
W Universal City
Na początku, zaraz po uruchomieniu studia, Universal sprowadził z rezerwatu ze stanu Nowy Meksyk autentycznych  Indian i konie. Indianie zostali ulokowani w specjalnych kwaterach na stałe i grali we wszystkich produkowanych przez Universal westernach. Konie też.
Budowle w kowbojskim stylu, jak z westernów.
Do tego celu wybudowano również miasteczko kowbojskie, ale całe takie barakowe, czego na filmach nie widać. Universal wykupił w sumie tysiące hektarów ziemi  w pięknie położonych terenach , z rzekami, wodospadami i tam kręcił terenowe sceny  filmowe do swoich filmów. Teren pod Studio filmowe Laemmle również wykupił, co potem pozwoliło się wytwórni uniezależnić od władz miasta Los Angeles.
Główne wejście do Studia Filmowego Universal
Studio filmowe Universal funkcjonuje od 1912r, jako najstarsze studio filmowe w Hollywood i jedno z sześciu największych w USA. Należy do grupy NBC Universal , w skład której wchodzi wytwórnia filmów Universal Pictures. Dojazd do Studia bardzo łatwy, czerwoną linią metra do stacji Universal. Po wyjściu z podziemnej stacji metra znajdziemy się na Plaza Universal.
Wagoniki, które wożą turystów na górę do Universalu. Free.
Do Universal Studio Hollywood, które znajduje się na znacznym wzniesieniu, dojedziemy za darmo dwu wagonowym, zabawnym kolorowym pojazdem, który kursuje bez przerwy tam i z powrotem.
W Universal City są nawet wieżowce. To hotele.
Kiedyś była to miejscowość  San Fernando Valley, a studio filmowe zbudowane na pierwszych zakupionych przez Carla Laemmle 230 ha, nazwano Oak Crest Rancho. Teraz znajduje się tutaj miasteczko filmowe Universal City należące do grupy trzymającej władzę, czyli do NBC Universal i w wielu kwestiach  nie podlegające władzom  w Los Angeles (nie płacą miastu podatków!)  Obok Universal City przebiega autostrada Hollywood Freeway nr 101.
Do Studia Universal droga cały czas prowadzi  pod górę
Wytwórnia Filmowa Universal Studio  i Park Rozrywki Universal Studio Hollywood, to dwa różne kompleksy, ale sąsiadujące ze sobą. Myślę, że teraz, gdyby nawet studio nie kręciło już żadnych filmów i tak zarabiałoby krocie na Parku Rozrywki. Universal Studio jest jednak nadal aktywne i produkuje filmy.
Mimo wysokich cen, kolejki za biletami do każdej z kas
Wstęp do Universal City  (do parku rozrywki i studio) jest bardzo drogi, mimo to do kas ustawiają się ogromne kolejki ludzi. Sporo tu rodzin z dziećmi, bo atrakcji dla dzieci wiele. Bilet kosztuje 139 $, ulgowy 92 $, ale nie dotyczy to seniorów.Dzieci do pewnego wieku wchodzą za darmo z rodzicami.
Ceny biletów wstępu do Studia Universal i City
Przed wejściem do parku i studia znajduje się deptak, Universal City Walk, pełen sklepów, stoisk z pamiątkami, portrecistów, fotografów i restauracji w stylu filmowym.
Studio Filmowe Universal, Hollywood
Stosowanie ulg dla małolatów wraca się Studiu wielokrotnie biorąc pod uwagę dodatkowe pieniądze, jakie rodzice wydają na oferowane tu smakowite jedzonko, słodycze i lody, nie wspominając już o różnych duperelach, tak zwanych pamiątkach z pobytu w Universal City.
Sprzedawane słodycze wyrabiane są na miejscu
Wszystko, co sprzedaje się na terenie studia filmowego, należy do Universal City, chyba że Universal dał zezwolenie, za które pobrał odpowiednią opłatę, oczywiście. W Hollywood naprawdę potrafią wycisnąć pieniądze ze wszystkiego i z niczego również. Na terenie filmowego miasteczka Universal City firma posiada dwa duże własne hotele, Hilton i Sheraton.
Elvis Presley. Można kupić portrety ulubionych piosenkarzy i aktorów.
Universal posiada własny teatr "Globe Theatre", w którym urządzane są bankiety z różnych filmowych okazji i fetowania sukcesów. No i oczywiście ten słynny czerwony, hollywoodzki dywan wśród szpaleru palm!
To ja, Zosia na czerwonym dywanie Studia Filmowego Universal. Hollywood.
Poprosiłam Japonkę, której robiłam zdjęcie jej komórką o zrobienie mi zdjęcia moim aparatem na tym dywanie w ramach pamiątki z Hollywood. Kręci się tam mnóstwo ludzi i trudno wykadrować dobre zdjęcie, bo przecież każdy chce sobie takie zdjęcie zrobić w tym atrakcyjnym miejscu.
Miasteczko filmowe funkcjonuje, jak odrębne miasto w Hollywood
Po studiu filmowym turyści wożeni są nadal  specjalną kolejką, jak za dawnych lat, ale cichobieżną, z której jednak nie można wyjść aby popętać się samemu po studiu, zaglądając  we wszystkie interesujące nas  kąty, ponieważ tam cały czas pracują ekipy filmowe z aktorami, czyli kręcone są filmy.
Uliczki Universal City
Biznesmeni zarządzający Studiem Filmowym nie zrezygnują tak łatwo z turystów, chociaż jest to dla nich trochę uciążliwe, ale zarabiają dodatkowo duże pieniądze na tym, że ludzie popatrzą sobie, jak oni pracują. Wszystko w Hollywood odbywa się jednocześnie i wszystko musi przynosić zyski.
Widoki z wagonika turystów nie interesują. Od komórek trudno się oderwać.
Jedzie się tą kolejką bardzo wolno, aby każdy wszystko dokładnie sobie obejrzał, co trwa 45 minut. Przez cały czas przewodniczka jadąca z turystami w wagonie nadaje jak nakręcona, opowiadając z egzaltacją o aktorach i filmach tu kręconych.
Aktorki na planie. Ostatnia poprawka makijażu
Opowiada o barwnej historii studia filmowegoi życiu filmowców, aby ludzie się rozmarzyli o tej fabryce snów (dla właścicieli, fabryce pieniędzy), poczuli się jak w niebie i zapomnieli ile dolarów wydali, aby te cuda niewida zobaczyć i pięknych bajek posłuchać.
Za tym płotem inny świat. Filmowy. Nierealny.
Życie filmowego Hollywood zawsze było osnute pewną tajemniczością, jakby to był zupełnie inny świat. Zwiedzając studio filmowe każdy musi poczuć, że przekroczył ten zaczarowany krąg i znalazł się w świecie ze snów, wymarzonym miejscu, przeznaczonym dla nielicznych i wybranych. Taki właśnie stan u zwiedzających stara się uzyskać przewodniczka swoim barwnym egzaltowanym opowiadaniem.
Ja pod fontanną z logo Studia filmowego
Universal Studio mieści się na dwóch poziomach połączonych ogromnymi ruchomymi schodami, które już na wejściu robią na odwiedzających duże wrażenie. Universal City ma swoje ulice, które, jak na Wielki Świat przystało, mają światowe nazwy, np. New York Street, Little Europa Street, New England Street, itp.
Ulice na terenie Universal City
Zaraz po  wejściu na teren Studia zobaczymy czarna kutą rzeźbę.  Trzy figury – reżyser, operator i dźwiękowiec. Ale zdjęcie tej rzeźby gdzieś mi się zapodziało, więc nie pokażę.
Można wejść wyżej i z góry popatrzeć na ten kolorowy świat
Następnego dnia odwiedziłam Filmowe Paramount Picture Studio, które znajduje się przy Melrose Ave, w pobliżu skrzyżowania z Vine Street. Autobusem nr 30 można podjechać pod samą bramę Studia. Tutaj już nie ma takich bajerów, jak w Universal Studio Films.
Upał niesamowity, ale można się schłodzić przy fontannach
Ulica spokojna, cicha, przy bramie pusto, za bramą również. Co pewien czas przesuwają się cicho, jak na poduszkach powietrznych, eleganckie samochody i znikają za równie cicho automatycznie otwieraną i zamykaną bramą.
Główna brama Studia Filmowego Paramount Pictures
Pełna tajemnica. Zabudowany obszerny teren studia filmowego otoczony jest wysokim żółtym murem, bez żadnych ażurów, więc trudno cokolwiek podejrzeć. Jednakże w rozmowie z security dowiedziałam się, że Studio również można zwiedzać, ale w wyznaczone dni i godziny, za 52 $ od osoby. Nie był to akurat dzień, ani pora zwiedzania, więc nie skorzystałam.
Za tajemniczą bramą
Może później, pod koniec pobytu, chociaż zastanawiam się, czy zobaczenie studia filmowego warte jest takich pieniędzy. Paramount Studio nie uczyniło jednak ze swojego miejsca pracy parku rozrywki dla szerokiej publiczności, jak Universal Studio i trzeba przyznać, że wstęp jest znacznie tańszy, chociaż niemały.
Cały teren Paramount Pictures, szczelnie ogrodzony murem
Paramount Picture założył Adolf Zukora w 1912r i jest to drugie po Universalu założone i do dnia dzisiejszego czynnie działające studio filmowe w Hollywood. Obecnie w Paramount Picture Corporation najwięcej produkuje się i rozprowadza w różnych językach (do ponad stu dwudziestu krajów na świecie!) filmów oraz seriali dla sieci telewizyjnych, ale nadal z powodzeniem kręcone są filmy fabularne.
Administracja Wytwórni
Na terenie Hollywood znajdują się jeszcze inne wytwórnie filmowe, jak „Warner Bros Studios”, „Disney Studios”, „NBC Studios”, ale te dwie, Universal Studios i Paramount Pictures, są najstarsze, największe i najbardziej znane na świecie.Przodują też w ilości nakręconych filmów.
Skrzyżowanie z Melrose Ave, gdzie mieści się Studio Paramount Pictures
W Hollywood City wielu przewodników i przewoźników turystycznych oferuje swoje usługi otwartymi samochodami terenowymi, przystosowanymi do obwożenia wycieczek po wzgórzach Hollywood i pokazuje te Studia Filmowe, jak również domy prywatne znanych aktorów położone na wzgórzu. Podjeżdża się też blisko tego historycznego napisu „HOLLYWOOD”.
W pobliżu zabytkowy Hotel Hollywood
Ceny są różne, od 40 $ potrafią zejść do 20$, gdy nie ma tłoku turystycznego. Chyba któregoś dnia się przejadę tą trasą, ale czasu na wszystko brakuje. Być może za wiele rzeczy mnie interesuje, co pochłania sporo mojego czasu. Na przykład Vida, która przyjechała tu z Anglii i zamieszkała w moim pokoju, poświęciła na Los Angeles dwa dni. I każdego dnia wracała z miasta z ogromnymi zakupami.
Grecki Teatr
Najbardziej zadziwiły mnie przez Vidę zakupione buty. Nie mogłam od nich oczu oderwać, gdy ustawiła je na dywanie w pokoju. Obcasy wysokie na 30 cm chyba, grube, przezroczyste. Jak Ty się Vida wdrapiesz na te buty, zapytałam z nieukrywaną ciekawością.
Tajemnicze rezydencje
Zademonstrowała mi, ponieważ jedne z nich, pomarańczowe, zaraz na nogi włożyła szykując się do udziału w karaoke na patio. Gdy na nie weszła, musiałam głowę unieść wyżej, aby nadal na nią patrzeć z ustalonej wcześniej pozycji. Vida jest niską dziewczyną, ale w tych butach......ho, ho!
Chodnik ułożony przez Polaka, Tadeusza Nowaka. Zdewastowany, ale przetrwał od 1933r
Trzeciego dnia rano, Vida wyjeżdżała z Los Angeles. To co Ty właściwie Vida widziałaś w Hollywood i w Los Angeles?, zapytałam, żegnając się z nią. Nic, odparła beztrosko.
Frida Kahlo na muralu. Jak w Meksyku.
Przyjechałam na shopping, bo mają tu okres dużych obniżek cen i rzeczy, jakich w Londynie nie ma, wyjaśniła. Różne są cele podróżujących po świecie ludzi, ale każdy realizuje swoje marzenia i to jest pocieszające.
Dość sentymentów. Zaczynam zwiedzać nowoczesne Los Angeles
A ja zacznę wreszcie zwiedzać nowoczesną część Los Angeles. Lecz o tym już w następnym poście :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz