Patronat medialny



Miło mi poinformować, że moja wyprawa została objęta patronatem medialnym przez portal Link to Polnad www.linktopoland.com

czwartek, 19 czerwca 2014

Błogi spokój w Boquete

Można nie godzić się z nazwaniem Boquete miastem starych ludzi, bo sporo tu uczącej się młodzieży i osób w sile wieku, zajmujących się różnego rodzaju biznesem, ale trzeba przyznać, że mieszkając w Boquete, osiąga się błogi spokój.
Isabel, spokojna i dumna
Może dla tego stanu błogiego spokoju przybywają na stare lata do Boquete imigranci z różnych krajów objętych gorączką intensywnego i męczącego życia? Młodzi raczej się tu nie osiedlą, bowiem im błogi spokój jeszcze nie jest potrzebny. Młodość potrzebuje ciągłego ruchu i częstych zmian, żeby się działo.
Klara z mglistymi wspomnieniami o Polsce
Młodość karmi się ciągle nowymi doznaniami, poznawaniem nowych miejsc, przyjaciół, odkrywaniem w sobie nowych pasji, szukaniem swojego własnego miejsca w życiu, jednocześnie realizując się w życiu rodzinnym i zawodowym. 

Boquete słynie z uprawy dobrych gatunków kawy
Boquete jest za ciasnym miejscem, żeby wszystko to przeprowadzić w ciągu krótkiego w końcu okresu jednego życia. Dlatego żyje się intensywnie w różnych miejscach na Ziemi, a na stare lata, takie miasteczko, jak Boquete jest jak znalazł. Bo na stare lata błogi spokój jest bardzo pożądanym stanem dla każdego człowieka, bez względu na pochodzenie, płeć i orientację seksualną.
Właściwa prezentacja swojego biznesu, to połowa sukcesu
Można powiedzieć, że Boquete jest takim dużym, otwartym sanatorium dla ludzi steranych życiem. Ludzie odnajdują tu wreszcie spokój duszy i umysłu, dobry klimat dla ciała i własnego samopoczucia. Mają możliwość integrowania się z innymi ludźmi znajdującymi się w takim samym położeniu stabilizacji życiowej i ekonomicznej, po wyczerpaniu możliwości realizowania się w pracy zawodowej.
Nowi turyści przyjechali z David, gdzie jest najbliższe lotnisko
W takim sanatorium zawsze był podobno specjalny  człowiek od KO, kaowcem zwany, czyli taki od  zapewnienia pensjonariuszom rozrywek kulturalno-oświatowych w czasie ich długiego pobytu w tym rozrywkowo-leczniczym przybytku. Piszę „podobno”, bo znam temat jedynie z opowiadań, sama bowiem nigdy w sanatorium nie byłam.
Posiłek za 3 $, po zastosowaniu zniżki dla seniorów (razem z sokiem i kawą)
Może dzisiaj młodzi ludzie nie wiedzą już o co chodzi, ale w PRL-u (czyli za komuny, przed Wałęsą) kto miał właściwe znajomości, mógł sobie załatwić miesiąc wypoczynku (poza zwykłym urlopem) w sanatorium, w jakiejś  atrakcyjnej miejscowości w kraju, aby odpocząć od pracy i rodziny oraz podreperować swoje zdrowie, nadwyrężone codziennym ciężkim życiem. Za symboliczną opłatą, bo większość dopłacało państwo.
Most na rzece Caldera w Boquete
Z opowiadań bywalców w takich miejscach i z przekazów kabaretowo- piosenkarskich, takich jak np...a panna Krysia, co szalała na (sanatoryjnych) parkietach nie od dzisiaj. Coś takiego śpiewał znany polski piosenkarz kabaretowy, pamiętacie? jeśli nie, to znaczy, że  ja mam chyba już ze 100 lat! 
W kafejce nauka jest przyjemniejsza
Teraz takich kabaretów już nie ma, bo jesteśmy wolni i nie ma czego, ani kogo obśmiewać. Teraz walczy się z każdą aktualną władzą, ale tylko po to, aby samemu ją przejąć. Ludzie pozapolityczni zajęci są pracą w kraju bądź za granicą, aby zarobić dużo pieniędzy, żeby potem, kiedyś tam, pożyć sobie na luzie. Jak zdrowia  wystarczy.
Hotel dla bardziej wymagających
No więc, z takich to i podobnych przekazów komunikacji publicznej wynikało, że tam,  zdrowie można było prędzej stracić, niż podreperować, ale wszyscy wracali z sanatoriów wyjątkowo  zadowoleni.
Niezapowiedziana wizyta
W Boquete jest podobnie, z tą różnicą, że pensjonariusze żyją tu za własne pieniądze,  w kupionych przez siebie domach lub płacą za ich wynajęcie. Część ludzi, szczególnie samotnych, nie inwestuje w posiadłości lecz wynajmuje pokój z łazienką i dostępem do kuchni w niedrogich hotelach.
Most z lin i drewna nad potokiem
Jak na przykład ten niezbyt miły Amerykanin rezydujący w moim Music Hostel, co to „ogólnie rzecz biorąc, nie ma dobrego zdania o Polakach”. Rezydują tak całymi latami, w każdej chwili gotowi odfrunąć  do innego miasta, kraju lub na drugi świat. Już bez kosztów własnych.
Caldera niezbyt szeroka, nawet w porze deszczowej.
Tak więc, na podobieństwo pracownika kulturalno - oświatowego, jaki funkcjonował w naszej byłej Polsce Ludowej, utworzyli w Boquete Wspólnotę, która organizuje dla społeczności programy rozrywkowe. Działają kulturalnie, sportowo i oświatowo z wielkim powodzeniem powodując, że nie ma u nich samotnych i opuszczonych ludzi.
Wszystko dla zdrowia i dobrego samopoczucia klientów
Wciągają ludzi do różnych działań, więc każdy czuje się potrzebny, doceniany i realizuje się w tym, w czym jest dobry. Wspólnota tak wszystko organizuje, aby czas był wypełniony różnymi atrakcyjnymi wydarzeniami, wycieczkami i sportem, a ludzie często przebywali w swoim towarzystwie, bo kontakt z innymi, starszym ludziom jest bardzo potrzebny.
Kościołów naliczyłam trzy, każdy innego wyznania.
Do takiego życia Boquete ze swoim klimatem, bogatą przyrodą i pięknym położeniem, jest idealnym miejscem. Młodych jest tutaj na tyle, na ile potrzeba, żeby obsłużyć rodzimych mieszkańców i nabytą społeczność miasteczka w dziedzinach niezbędnych do życia ludziom pracującym i starszemu pokoleniu XXIw, a mianowicie:
Droga piękna, ale zbytniego ruchu na niej nie ma
Niezbędna jest służba zdrowia (co parę kroków są tu prywatne gabinety lekarskie, dentystyczne i apteki połączone z produktami drogeryjnymi, zwane Farmacia), banki, w których zachęcają obcokrajowców do zakładania korzystnych i bezpiecznych kont bankowych, rehabilitacja (baseny, siłownie i gabinety spa).
Benzyna niezbyt droga? Diesel niecały dolar, A-91 1,10 $,  a A-95 1,16 $
Obowiązkowo policja, dla poczucia bezpieczeństwa w mieście (ale ja ich nie widzę), tanie bary i restauracje (starszym ludziom nie chce się już gotować w domu obiadów). Są też drogie restauracje dla bogatszych, jeśli lubią i chcą.
Jedząc na tarasie obiad, pierwszy raz zobaczyłam tu korek samochodowy
Kawiarnie, gdzie spotykają się zaprzyjaźnione osoby na pogaduszki (lub grają w brydża lub kości) oraz teatr, który daje im rozrywkę kulturalną na właściwym poziomie, jak również gromadzi społeczność z powodu innych urozmaiconych działań z dziedziny kultury i sztuki.
Pięć pań zebrało się, aby pograć w kości. Ceratkę przyniosły ze sobą.
Mężczyźni mają dodatkowo swój „National Bar”, gdzie nie wchodzi żadna kobieta. Wejście zastawione jest dyktą, więc nie widać za bardzo, co oni tam właściwie robią, pewne jest tylko, że piją piwo. Bardzo gwarno jest za tą dyktą.
Bar "Nacional" tylko dla panów
Mają też lokal z kilkoma niebieskimi stołami do gry w bilard, jak równieżautomatami do różnych gier manualnych, typu jednoręki bandyta. Tam też żadnych kobiet nie widziałam, podczas gdy mężczyźni z upodobaniem i zapałem oddawali  się tym rozrywkom, szczególnie przy automatach.
Sala bilardowa w Boquete
Gdy tam zajrzałam, wsadzając tylko głowę, żeby zaspokoić swoją ciekawość, to aż przerwali grę i zmierzyli mnie takim wzrokiem, jakbym popełniła jakieś przestępstwo. Następny lokal Tabu.
A panie? mogą przecież posiedzieć sobie w parku.
Boquete ma też swoje pole golfowe. Myślę, że tam kobiety mogą swobodnie  wchodzić, ale nie sprawdzałam. Jest też w mieście ładna, nowoczesna biblioteka, w której oprócz wypożyczania lub czytania na miejscu książek i e-booków organizowane są też inne atrakcyjne spotkania.
Biblioteka w Boquete
Bibliotekę codziennie odwiedza wiele młodych ludzi. Znajduje się ona po drodze, idąc z centrum miasta, pod górę, do Cafe Kotowa. W Boquete działa kilka szkół językowych dla obcokrajowców i nie tylko, które oferują uczniom też noclegi i organizują dla nich ciekawe zajęcia i wycieczki w wolnym od nauki czasie. Korzystając z tego wszystkiego w pakiecie, można liczyć na jakieś zniżki w opłatach.
Cafe "Kotowa" z widokiem na góry i miasto w dolinie
Ale generalnie Boquete żyje z turystów i stara się ich pozyskać jak najwięcej. Jest więc liczna sieć hoteli drogich, tanich i najtańszych hosteli, aby każdy mógł się tu zatrzymać, bez względu na zasobność finansową swojego konta bankowego. Większość hoteli i hosteli akceptuje płatność kartami bankowymi. Sklepy również.
Rzeka przepływa przez środek hotelu Fundadores
Przez jeden z hoteli przepływa rzeka. Gdzieś ktoś już widział taką atrakcję, poza Boquete? Chodzi się wewnątrz po mostkach i kładkach, wśród żywej zieleni, aby dojść do swojego pokoju lub bungalowu. Przez cały czas pobytu, towarzyszy gościom szum wody. W nocy również.
Mostkami chodzi się do pokoi i restauracji oraz barów
Restauracje i kawiarnie są tak atrakcyjne, że spokojnie funkcjonują nawet w dużym oddaleniu od centrum miasta, wiedząc, że klienci i tak do nich przyjadą. Żółtą taksówką.”The Rock” jest jednym z takich lokali. Droga wiedzie za mostem w lewo, wzdłuż Expo Orchidea i dalej tak, jak idzie szosa. Tam bywały Kris i Lisanne. Tak mówią tutejsi ludzie (u fryzjera i u krawca).
Restauracja "The Rock"
Banków jest kilka i wszędzie znajdują się ogólnie dostępne bankomaty w mieście. Jest dużo agencji turystycznych, organizujących wycieczki do pobliskich atrakcji, jak Park Narodowy, wodospady, siedliska ptaków, plantacje kawy, wulkan Baru, safari samochodami z napędem 4x4, spływ kajakowy, trekking i kilka innych jeszcze.
Wejście do "The Rock"
Można też indywidualnie umawiać się z renomowanymi przewodnikami na zwiedzanie wybranych przez siebie atrakcji. Organizują również wypady do Bocas del Toro i na inne panamskie wyspy i plaże oraz wyjazdy do Kostaryki.
Wnętrze "The Rock"
To są dziedziny, w których młodzi ludzie, ci co na stałe zostają w miasteczku, specjalizują się i zakładają własne firmy na rzecz działań dla turystów. Hotele, agencje turystyczne, licencjonowany guide, lekarz, dentysta, cafe Internet, wypożyczalnie samochodów i sprzętu turystycznego, siłownie, Spa, salony gier, specjalistyczne kawiarnie  z kawą z rodzimych plantacji, nauka języków, jogi i inne w podobnej dziedzinie.
Teren przylegający
Są jeszcze żółte taksówki. Mnóstwo żółtych taxi, chyba w miejsce wypożyczalni rowerów, których w poprzednio odwiedzanych miejscach było zatrzęsienie, a tutaj, jak na lekarstwo. Ze względu na bardzo górzysty teren Boquete, bardziej sprawdzają się tutaj taksówki. Za 2-3 $ można wszędzie bezpiecznie dojechać, jak się nie chce iść pod górę, lub jak jest już ciemno, to dla własnego bezpieczeństwa.
Okolice "The Rock"
Jedynie markety spożywcze zostały opanowane przez Chińczyków, ale to nie tylko w Boquete, lecz w całej Centralnej Ameryce. W takich marketach z reguły zatrudniani są tylko Chinczycy, więc tu miejscowi pracy nie zdobędą.Chyba, że kobiety do sprzątania.
Po sąsiedzku teren rekreacyjny
Nadwyżka młodych ludzi szuka stabilizacji w innych częściach swojego przepięknego kraju, który jest tak mały, że nie czuje się oddalenia od stron rodzinnych. Na weekendy można wpadać do rodziny lub własnego domu, który często przeznacza się na  dom wypoczynkowy, letniskowy, na święta, weekendy i urlopy.
Pogawędka turysty z ogrodnikiem
Ja również w Boquete osiągnęłam stan błogiego spokoju, z którego powoli się wybudzam, bo nieuchronnie nadchodzi czas, aby się spakować i wyruszyć w dalszą drogę.
Spacerek w pięknym parku krajobrazowym
Ostatni tydzień poświęcę na organizowanie podróży i robienie planów pobytowych w stolicy Panamy, z wyszukaniem tanich hotelów włącznie, oraz na umiejętne spakowanie się, co oznacza, że znowu kilka rzeczy wyrzucę w ramach odchudzania bagażu. Resztę wolnego czasu w Boquete, poświęcę lenistwu.
Piękno niezaprzeczalne
A poza tym, Świat żyje Mundialem 2014 w Brazylii! a ten Region Świata szczególnie. Naprawdę Urugwaj pokonał Anglię? Aaanngglię? Świat przewraca się do góry nogami! Hiszpanie odesłani do domu? ogólna rozpacz!!! Oni tutaj, w Central Ameryce, wszyscy czują się w jakimś sensie trochę Hiszpanami!
I kto teraz kupi te ubranka?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz